Ta strona używa "cookies" umożliwiające logowanie, prowadzenie statystyk odwiedzin i dostosowanie reklam. Dowiedz się więcej na temat celu ich użycia oraz możliwości zmiany konfiguracji przeglądarki na stronie polityka plików "cookies"
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z wytycznymi w linku.

Schowaj
pc x360 ps3 ouya psp mobile old online other
facebook youtube
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć swój Level !
Schowaj

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 44 Głosów - 3.02 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
*HUMOR*
Autor Wiadomość
DeathGod72 Offline
Non omnis moriar...
Zasłużeni

Level: 1

Liczba postów: 976

Dołączył: 18.11.2009

Reputacja: 1285

button-youtube

Post: #41
RE: *HUMOR*
Dowcip z facebook'a:

Kowalski umiera i trafia do piekła.
Diabeł mówi:
- Musisz sobie wybrać karę za Twoje grzechy. Pamiętaj będzie ona trwała 1000 lat.
Diabeł oprowadza Kowalskiego przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem.
- Nie tego na pewno nie chcę
Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem
- Tego też nie chcę
Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze.
- Tak, tak to mi się podoba.
- Jesteś pewny? Pamiętaj, że kara będzie trwała 1000 lat.
- Tak jestem pewny.
Diabeł podchodzi do blondyny i mówi:
- Blondi możesz już przestać, przyszedł Twój zmiennik.

Big Grin Big Grin Big Grin

[Obrazek: cyanide_and_happiness_by_fyi_sus-d3dkvpa.gif]
14.11.2010 15:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lukasz Offline
Error 505
VIP

Level: 1

Liczba postów: 2,077

Dołączył: 24.04.2010

Reputacja: 698

button-youtube

Post: #42
RE: *HUMOR*
Przychodzi do knajpy facet i mówi do kelnera:
- Setka i zakąska.
Kelner przynosi, gość wypija, przekąsza i mówi do kelnera:
- Chciałbym zapłacić.
- Nic pan nie płaci, na koszt firmy.
Na następny dzień przyszedł i zamówił dwie setki i zakąskę.
Chciał zapłacić ale kelner znów odpowiedział, że to na koszt firmy.
Gość więc wybrał się w niedzielę z całą rodziną do tej restauracji.
Zjedli wykwintny obiad, po obiedzie dzieci zjadły deser, małżonka wypiła wino a on zamówił pół litra.
Kiedy przyszło do płacenia, kelner odmówił przyjęcia zapłaty twierdząc, że to na koszt firmy.
Gość nie wytrzymał i pyta się kelnera:
- Panie starszy, piję i jem tutaj już trzeci dzień i jeszcze za nic nie zapłaciłem, może pan mi to wyjaśnić?
- To jest bardzo proste. Widzi pan, pod tamtą palmą tego pana i tą panią?
- Tak widzę.
- No widzi pan, to jest moja żona, a ten pan to mój szef, on pieprzy moją żonę a ja jego interes.








Seks oczami dziecka.

Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotała i zamiast wyjaśnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podglądania jej ze swoim chłopakiem.

Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie:
- Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampkę. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też był chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizgać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała... powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapaliśmy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła się na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgać ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymać go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszać i głośno wzdychali. Chłopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrzności wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 żyć tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili węgorza. Jestem tego pewien, bo widziałem jak chłopak siostry ściągnął z niego skórę i wyrzucił do śmietnika...

Mama zemdlała...

[Obrazek: flags_0]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.11.2010 16:26 przez Lukasz.)
14.11.2010 16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lukasz Offline
Error 505
VIP

Level: 1

Liczba postów: 2,077

Dołączył: 24.04.2010

Reputacja: 698

button-youtube

Post: #43
RE: *HUMOR*
Mysle ze znany wam kawał
Kawały: O Jasiu
-Mamo mogę się z tobą kąpać?
-Nie!
-Mamo mogę się z tobą kąpać?
-No dobra alę nie patrz pod wodę.
Jasiu nie wytrzymał i buch pod wodę.
-Mówiłam ci żebyś nie patrzał pod wodę!
-No dobra ale co to jest?
-To jest jaskinia.
-Tato mogę się z tobą kąpać?
-Nie!
-Tato mogę sie z tobą kąpać?
-No dobra alę nie patrz pod wodę.
Jasiu nie wytrzymał buch pod wodę.
-Mówiłem ci żebyś nie patrzał pod wodę!
-No dobra alę co to jest?
-To jest wąż boa.
-Babciu mogę się z tobą kąpać?
-Nie!
-Babciu mogę się z tobą kąpać?
-No dobra alę nie patrz pod
wode.
Jasiu nie wytrzymał buch pod
wodę.
-Mówiłam ci żebyś nie patrzał
pod wodę.
-No dobra alę co to jest?
-To są reflektory.
-Mamo, tato mogę z wami spać?
-Nie!
-Mamo, Tato mogę z wami spać?
-No dobra alę nie patrz pod
kołdrę.
Jasiu nie wytrzymał buch pod
kołdrę.
-O rety wąż boa wchodzi do
jaskini , Babciu dawaj
reflektory!!!!!!!!!

________________________________________________________

Ojciec mówi do Jasia
-Spytaj się matki czy by dała dupy murzynowi za 2 tysiące
Jasiu idzie do matki i mówi
-Mamo dała byś dupy murzynowi za 2 tysiące
Mama odpowiada
-Przydały by się nowe mebelki no dała bym
Jasiu przychodzi do ojca i mówi
-Mama by dała
Ojciec mówi do Jasia
-To teraz idź się spytaj siostry czy by nie dała
Jasiu idzie do siostry i pyta
-Dała byś dupy murzynowi za 2 tysiące
Siostra odpowiada
-Kasa by się przydała na jakieś ciuch albo na coś inne dała bym
Jasiu wraca do ojca i mówi
-Siostra by Dała
Ojciec mówi do jasia
-Idź teraz do dziadka i się spytaj czy by dał
Jasiu idzie do dziadka i się pyta
-dziadek dał byś dupy murzynowi za 2 tysiące
Dziadek odpowiada
-emerytura mała pieniądze potrzebne dał bym
Jasiu wraca do ojca i mówi
-Dziatek by dał
Ojciec na to
-Patrz synu w teorii mamy 6 tysięcy w kieszeni a w praktyce mamy dwie dziwki i pedała w rodzinie

[Obrazek: flags_0]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.11.2010 15:04 przez Lukasz.)
15.11.2010 15:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
WrzesieŃ Offline
Ojciec dyrektor.
*****
FullREG

Level: 1

Liczba postów: 1,059

Dołączył: 01.12.2009

Reputacja: 311

button-youtube

Post: #44
RE: *HUMOR*
:DDD

http://www.youtube.com/watch?v=8Q_RXCgtKIg&translated=1
najlepszy fail jaki widziałem
15.11.2010 22:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lukasz Offline
Error 505
VIP

Level: 1

Liczba postów: 2,077

Dołączył: 24.04.2010

Reputacja: 698

button-youtube

Post: #45
RE: *HUMOR*
HAHA niezle wrzesieŃ

Przychodzi baba do lekarza ...
- Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną cos niedobrego.
- Cóż takiego ?
- Wyrastają mi włosy na ciele.
- No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
- Ach, to kamień spadł mi z serca.
- A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają?
- Na jądrach panie doktorze.



W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź sknera, pojedźmy do domu..
Na to facet:
- Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie... Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę...
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię. Pojedziemy taryfa.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota...
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel z Ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce... Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...


Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Piją ostro. Około północy:
- Wiesz stary, musze już iść.
- A daleko masz?
- Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
- Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
- Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
- Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką!
- Chwila....... JACUŚ!?
- TATA???????


Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli!
Na to lekarz:
- A pije Pan?
- Piję, ale nie pomaga!

[Obrazek: flags_0]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2010 15:20 przez Lukasz.)
17.11.2010 15:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
DeathGod72 Offline
Non omnis moriar...
Zasłużeni

Level: 1

Liczba postów: 976

Dołączył: 18.11.2009

Reputacja: 1285

button-youtube

Post: #46
RE: *HUMOR*
[Obrazek: 1289991164_by_dominic777_500.jpg]

[Obrazek: cyanide_and_happiness_by_fyi_sus-d3dkvpa.gif]
17.11.2010 17:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
WrzesieŃ Offline
Ojciec dyrektor.
*****
FullREG

Level: 1

Liczba postów: 1,059

Dołączył: 01.12.2009

Reputacja: 311

button-youtube

Post: #47
RE: *HUMOR*
http://www.youtube.com/watch?v=pkoK9LJ6GOc

to jest mocarne Big Grin
18.11.2010 15:18
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lukasz Offline
Error 505
VIP

Level: 1

Liczba postów: 2,077

Dołączył: 24.04.2010

Reputacja: 698

button-youtube

Post: #48
RE: *HUMOR*
Jedzie na koniu gościńcem Zbyszko z Bogdańca. Nagle przed sobą widzi stojącego na poboczu starca. Zbyszko podjeżdża do niego, zatrzymuje się, zaczyna mu się przyglądać i mówi:
- Człowieku... Ktoś Ci wyłupił oczy?
Starzec nie reaguje, więc Zbyszko dalej go ogląda i mówi:
- Człowieku... Ktoś Ci wyrwał język?
Starzec nadal nic. Zbyszko dalej mu się przygląda i mówi:
- Człowieku.. Ktoś Cię torturował? Jesteś cały we krwi.
Starzec nadal nic. No więc Zbyszko w końcu go pyta:
- Człowieku... Kto Ci to wszystko uczynił?
Na to starzec podnosi rękę i kreśli nią na piersiach znak krzyża. A Zbyszko na to:
- Człowieku... Nie pie**ol. Pogotowie ?

[Obrazek: flags_0]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.11.2010 15:30 przez Lukasz.)
18.11.2010 15:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
WrzesieŃ Offline
Ojciec dyrektor.
*****
FullREG

Level: 1

Liczba postów: 1,059

Dołączył: 01.12.2009

Reputacja: 311

button-youtube

Post: #49
RE: *HUMOR*
18-stka u Jezusa:
Mojżesz: No Jezusie, pora, byś zrobił to pierwszy raz
Jezus: Za prawdę powiadam Wam, czymże mnie zaskoczyliście?
Eliasz: Wkrocz do komnaty.
Za kilka minut zapłakana kobieta wybiega z pokoju, Jezus wychodzi za nią
Mojżesz: Jezusie, coś że zrobił?
Jezus: Zobaczyłem ranę otwartą, to uleczyłem



Siedzi 2 żuli pod monopolowym, nagle do monopola wchodzi młoda para i kupuje wodę mineralną, nagle jeden żul do drugiego:
-PA! Piją wodę, jak zwierzęta!

A tu najnowszy remi gaillard Jack
http://www.youtube.com/watch?v=T3nDVZiyw...=topvideos
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2010 12:20 przez WrzesieŃ.)
18.11.2010 19:21
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
DeathGod72 Offline
Non omnis moriar...
Zasłużeni

Level: 1

Liczba postów: 976

Dołączył: 18.11.2009

Reputacja: 1285

button-youtube

Post: #50
RE: *HUMOR*
Jak ludzie widzą szklankę z wodą:
http://www.joemonster.org/art/14265/Szkl...zdy_widzi_

Historia pewnego żubra:
http://www.joemonster.org/art/14849/Hist..._Chorwacji

Upadek - Hitler idzie na imprezę:
http://www.youtube.com/watch?v=_Pj-raU16...re=related

Reklama płatków dla nienormalnych:
http://www.youtube.com/watch?v=ZmXswHuxy98

Śmieszny film (mama mi pozwoliła.....):
http://www.youtube.com/watch?v=_SB5GUo7S...re=related

[Obrazek: cyanide_and_happiness_by_fyi_sus-d3dkvpa.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2010 14:40 przez DeathGod72.)
21.11.2010 13:10
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Aktualny czas: 14.12.2017, 21:57 Witaj! (LogowanieRejestracja)
Schowaj